Daj sobie spokój. Czeka u psychologa – ogólnopolska kampania Instytutu Psychologii PAN
Mówimy, że jest dobrze. Zapytani wprost o zmęczenie, sen, lęk czy samotność – odpowiadamy jednak zupełnie inaczej. Po pomoc psychologiczną sięgamy najczęściej dopiero w kryzysie, gdy z trudnościami nie potrafimy już poradzić sobie sami. Albo nie sięgamy wcale.
To jeden z głównych wniosków programu badawczo-interwencyjnego Psychologia dla Społeczeństwa, realizowanego przez Instytut Psychologii Polskiej Akademii Nauk na zlecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Na jego podstawie powstała ogólnopolska kampania edukacyjna „Daj sobie spokój. Czeka u psychologa", przygotowana we współpracy z agencją All Hands. Jej celem jest oswojenie tematu pomocy psychologicznej i zachęcenie do zrobienia pierwszego kroku – zanim trudności urosną.
Hasło kampanii jest celowo dwuznaczne. „Daj sobie spokój" w potocznym znaczeniu sugeruje: odpuść, nie zajmuj się tym. Tu ma znaczyć coś dokładnie odwrotnego – zajmij się sobą, zadbaj o własny wewnętrzny spokój, także z pomocą psychologa.
Gabinet psychologa nie musi budzić lęku
Centralnym elementem kampanii jest spot edukacyjny pokazujący, że wizyta u psychologa nie jest niczym obcym ani niepokojącym. Towarzyszą mu działania z influencerkami i influencerami, seria treści edukacyjnych w mediach społecznościowych oraz działania w przestrzeni miejskiej – tak, by temat zdrowia psychicznego dotarł tam, gdzie realnie spędzamy czas.
Spot kampanii można obejrzeć tutaj: youtube.com/watch?v=LYXDPAftaEI
Co pokazał raport
Kampanię poprzedził cykl badań ilościowych i jakościowych, w tym testów komunikacji – każde odpowiadało na inne pytanie: jak naprawdę czują się Polki i Polacy, co powstrzymuje ich przed terapią, jak różnią się postawy w zależności od grupy społecznej i wreszcie – jak mówić o pomocy psychologicznej, żeby kogokolwiek przekonać.
Wnioski z podsumowującego raportu IP PAN są niewygodne. Większość z nas deklaruje, że jest „w porządku". Gdy jednak pytania schodzą niżej – do konkretów o śnie, zmęczeniu, lęku czy samotności – obraz się rozsypuje. Najczęstszą strategią pozostaje przeczekanie. Po pomoc sięgamy dopiero wtedy, gdy dochodzimy do ściany.
Jak podsumowuje prof. Marta Marchlewska z Instytutu Psychologii PAN, najtrudniejsza często nie jest droga do gabinetu, tylko wewnętrzna zgoda na to, żeby tam pójść.
Klasa społeczna ma znaczenie. Gotowość do skorzystania z pomocy psychologicznej różni się w zależności od pozycji społecznej. Osoby z niższych klas społecznych częściej żyją w trybie przetrwania i rzadziej nazywają swój problem psychiczny wprost. Klasa średnia mierzy się z lękiem przed utratą posiadanych zasobów. Osoby wyżej w strukturze społecznej zwykle mają więcej narzędzi – czas, wiedzę, język – by zauważyć u siebie pierwsze sygnały i potraktować je poważnie.
Badania pokazały też, które komunikaty realnie działają. Zbyt ogólne hasła ślizgają się po odbiorcy, historie celebrytów oddalają psychologię od codzienności, a przekazy wzmacniające etos „radzenia sobie samemu" utrudniają zrobienie pierwszego kroku. Skuteczny okazuje się komunikat osadzony w codzienności – pokazujący, że trudności są zwyczajne, a sięgnięcie po pomoc jest po prostu racjonalne.
Gdzie szukać wiedzy
Raporty z badań, materiały eksperckie i praktyczne kompendium wiedzy o zdrowiu psychicznym dostępne są na stronie projektu: zdrowie.psych.pan.pl
Pomoc psychologiczna i psychiatryczna – także w SZPZLO Warszawa Praga-Północ
Pomoc psychologiczna nie musi zaczynać się dopiero wtedy, gdy jest bardzo źle – warto sięgnąć po nią wcześniej. SZPZLO Warszawa Praga-Północ prowadzi opiekę psychiatryczną i leczenie uzależnień dla mieszkańców Pragi-Północ. Pełną ofertę poradni oraz informacje o zapisach można znaleźć na naszej stronie:
Opieka psychiatryczna i leczenie uzależnień – SZPZLO Warszawa Praga-Północ




